…znosili swoje buty.
W międzyczasie tata od czasu do czasu kupował piwo albo nowy sprzęt wędkarski.
– Fajnie jest mieć pieniądze na swoje hobby – mruknąłem pewnego dnia.
Usłyszał mnie.
– Pracuj wystarczająco ciężko, a też będziesz mógł sobie na nie pozwolić.
Mając dziewiętnaście lat, w końcu uzbierałem dość pieniędzy, by kupić używany mikrofon i interfejs audio. Nagrywałem piosenki w swoim pokoju, wywieszając na ścianach koce, żeby poprawić akustykę.
Pewnej nocy tata stanął w drzwiach mojego pokoju.
– Ścisz to. Jutro muszę pracować.
– Już kończę.
– Powiedziałem mu, że on…